poniedziałek, 18 maja 2015

Drewniana lampa.

Witam.
Tym razem udało mi się zrobić drewnianą lampę. Ten projekt chodził za mną już od dawna. Korpus wytoczyłem z buka a podstawę z jabłoni. Czarne kreski widoczne na lampie wypaliłem drutem metalowym.










Następnie podstawa. 




Dopasowałem wszystko za pomocą szlifierki taśmowej.


 Po pierwszej przymiarce przyszedł czas na wiercenie. Udało mi się to wykonać wiertłem samoróbką.



Następnie lakierobejca w kolorze tik.





Oprawkę kupiłem w markecie budowlanym i zamontowałem ją za pomocą pistoletu z klejem w sztyfcie.




 A tak prezentuje się gotowa lampa z abażurem.





Polecam także Fan Page.
W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt właśnie przez niego.
Przydomowy Warsztacik.

niedziela, 19 kwietnia 2015

Paletowy projekt: Doniczka

Witam wszystkich.
Kolejnym rzeczą z palet którą udało mi się zrobić była doniczka. Prosty szybki projekt w sam raz na sobotnie popołudnie. Trochę mierzenia i głównie cięcia desek. Narzędzia jakie wykorzystałem to ukośnica, wiertarka, wkrętarka, wyrzynarka i szlifierka taśmowa.
 Na zdjęciu widać podstawę, krótkie deski będą pełniły role nóżek.


Tylna i przednia ścianka maja takie same wymiary co podstawa. Różnią się tylko sposobem zamocowania krótszych desek. Będzie to widać dalej na zdjęciach. Dodatkowo przód ma wyciętą falkę.


Na przedniej ściance krótkie deski po bokach wystają żeby zakryć boczki. Te zaś ucięte są pod kontem ponieważ wymagał tego kształt falki. Po prostu wystawały by i wyglądało by to niezbyt estetycznie. Pod tym samym kontem ucięta jest górna krawędź tylnej ścianki. Przed montażem w miejscu gdzie maja znajdować się wkręty wierciłem otwory cienkim wiertłem. Naprawdę ułatwia to dalsze prace a co najważniejsze deski nie pękają tylko są równo dociskane do siebie.



Na zdjęciu z prawej widać deseczkę w środku doniczki. Była mi ona potrzebna żeby ustawić równo boczki, potem została usunięta. Dodatkowo wszystkie ściany zostały opuszczone do poziomu nóżek. Dzięki temu nie są one widoczne. Widać to dobrze na zdjęciu z lewej.
Pomalowałem wszystko lakierobejcą o kolorze tik. Dał ładny czerwonawy odcień.






Doniczka ma wymiary: 73cm x 21cm x 14cm

Polecam także fanpage bloga:
Przydomowy Warsztacik Fanpage
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania proszę o kontakt właśnie przez fanpage.


wtorek, 14 kwietnia 2015

Paletowy projekt: Statyw.

 Witam. Po długiej przerwie znowu udało mi się znaleźć czas na wizytę w warsztacie. Niedawno wpadły mi w ręce różne palety. Po ich rozebraniu uzbierała się ładna kupka desek.



 W ogóle palety wydają mi się bardzo dobrym materiałem na różnego rodzaju przydomowe projekty. Jeżeli ktoś ma do nich dostęp to może zmienić je praktycznie we wszystko np. leżaki, stoły, doniczki. Ja postanowiłem zrobić z nich statyw pod kamerkę do użytku głownie warsztatowego. Mam w planach kanał na YouTube i do tego właśnie będzie mi on głownie potrzebny.
 A więc zaczynamy. Podstawę zrobiłem z 4 desek klejonych ze sobą i skręconych wkrętami.

 Końcówki zaokrągliłem wyrzynarką potem szlifierka taśmowa i wyszło przyzwoicie.
Główne ramie także było klejone i skręcone wkrętami. Przy czym zrobiłem je z szerszych desek żeby było solidniejsze. W miejscu łączenia z podstawą było płaskie a od góry wystawała końcówka do kolejnego ramienia, krótszego i zrobionego z węższych desek.


Kolejne ramie wykonałem tą sama technika. Na dole końcówka do połączenia z głównym ramieniem, można nazwać ją żeńską a na górze męska taka sama jak na zdjęciu wyżej.

Trzecie ramie miało 2 końcówki żeńskie i tylko tym różniło się od poprzednich.
Na zdjęciu widać łączenie ramion. Przewierciłem je i skręciłem śrubą tak żeby można było swobodnie regulować ramiona.

 Ostatnia końcówka to mocowanie kamery. Także ruchome.

 Końcówka męska plus 2 małe deseczki i 1 długa do zamontowania kamery albo lampy.





A o to cały statyw.
Wszystkie elementy są klejone i skręcone wkrętami.
 Polecam także fanpage bloga:
Przydomowy Warsztacik Fanpage
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania proszę o kontakt właśnie przez fanpage.

niedziela, 22 lutego 2015

Nóż ze starej piły.

Kolejnym projektem który zrealizowałem był nóż wykonany ze starej tarczy do cięcia drewna. Po znalezieniu materiału przystąpiłem do wycięcia makiety z deski w celu sprawdzenia jak nóż będzie trzymał się w ręku i wyglądał.



Niestety tarcza piły była dość stara i skorodowana co potem odbiło się na wyglądzie klingi. No ale tylko taką znalazłem więc musiała wystarczyć. Po odrysowaniu kształtu wyciąłem go delikatnie za pomocą szlifierki kątowej,  uważając żeby nie przegrzać materiału. Miało by to zły wpływ na późniejszą twardość noża.


W pierwotnym projekcie rękojeść miała składać się z 2 drewnianych okładzin, ale plan uległ zmianie.
Kształt ostrzu nadałem szlifierką kontową, pilnikami, następnie gładzenie papierem ściernym i ostrzenie na kamieniu.


Przyszedł czas na rękojeść. Wykonałem ją z drewna i kawałków grubej skóry. Po przewierceniu wszystkich  części skleiłem je żywicą poliestrową. Połączenie wyszło bardzo mocne. Jedyny minus to charakterystyczny zapach żywicy który unosił się jeszcze przez długi czas po obróbce noża. Po prostu przed zabraniem go do domu musiał odleżeć swoje w warsztacie.



Finalną częścią była obróbka rękojeści. I znowu z pomocą przyszedł tarnik kątowy, ten sam którym wykonywałem miski. Po zgrubnym zebraniu materiału wyżej wymienionym tarnikiem zmieniłem go na tarcze z papierem ściernym. W między czasie w ruch szły okrągłe pilniki, multiszlifierka, wiertarka także z papierem aż w końcu ręczne szlifowanie.



Rękojeść nasmarowałem olejem do drewnianych blatów kuchennych który posiada atest na kontakt ze spożywką. Jak na pierwszy tego typu projekt nóż wyszedł dość ciekawie i jestem z niego zadowolony. Na pewno będą kolejne. Nadaje się raczej na biwaki i wyprawy do lasu niż na użytek w domowej kuchni.